Michał Danielak fotografia

Zet Ko

Posted in sesje by Michał on Październik 22, 2012

Żanet

Żaneta to dziewczyna, która potrafi pokazać swoje drugie oblicze w całkowicie hipnotyzujący sposób. Spoglądasz znad aparatu i widzisz dziewczynę która delikatnie się uśmiecha z lekkim zawstydzeniem, ale jak tylko zbliżysz oko do aparatu zamienia się … nie wiem co napisać, popatrzcie na Nią sami. Polecam.

modelka: Żaneta;
make up: Maugo Florkow

Żanet

Żanet

Żanet

Żanet

Tagged with: , ,

Nefryt vol. 2

Posted in sesje by Michał on Październik 22, 2012

Piotr Tegnerowicz

Z Piotrem na planie spotkałem się po raz drugi – konkretny gość, przygotowany do sesji, wie jak grać. Sesje z jego udziałem to gwarancja dobrych zdjęć.

Piotr Tegnerowicz

Piotr Tegnerowicz

Piotr Tegnerowicz

Piotr Tegnerowicz

Tagged with: , , ,

Ewelina i Kunta Kinta

Posted in plenery, sesje by Michał on Lipiec 8, 2012

Sesja studio + plener

Zdjęcia w plenerze odbyły się w sobotę w Szpitalu w Legnicy (czytaj poprzedni wpis), studyjne zdjęcia dzień później. Wdzianko z H&M obowiązkowo znalazło się w naszym zestawie :] Nie piszę już więcej nic. Zapraszam do obejrzenia zdjęć i komentowania. Pozdrawiam.

Ewelina Ż.
Ewelina Ż.
Ewelina Ż.
Ewelina Ż.
Ewelina Ż.
Ewelina Ż.
Ewelina Ż.
Ewelina Ż.
Ewelina Ż.
Ewelina Ż.
Ewelina Ż.

Szpital wojskowy Wehrmachtu w Legnicy

Posted in plenery, pozostałe by Michał on Lipiec 8, 2012

Szpital

Jeszcze w piątek wieczorem nie wiedziałem dokładnie gdzie i co będę fotografować, za to wiedziałem z kim. Z ekipą spotkałem się w sobotni poranek – urządziliśmy głosowanie do wyboru: street foto w centrum miasta lub wypad do Legnicy – jednomyślnie wybraliśmy plener w Legnicy. Naszym celem był opuszczony szpital (jak się później okazało) nie jeden:) Po przyjeździe do Legnicy ruszyliśmy na ul. Chojnowską, nasz entuzjazm wywołany napisem „Szpital Psychiatryczny” szybko się ostudził – budynek miał zamurowane okna do pierwszej kondygnacji włącznie! Wejście możliwe jedyne po drabinie strażackiej, której akurat nie mieliśmy ;) Wojciech uciął sobie pogawędkę z przesympatyczną kobietą, która oznajmiła że ten budynek jest sprzedany i jak chcemy do niego wejść to musimy skontaktować się z właścicielem. Nie mieliśmy na to ani czasu ani ochoty. Ruszyliśmy dalej – pomiędzy blokami natknęliśmy się na Legniczanina, który grzebał przy swoim samochodzie. Od słowa do słowa okazuje się, że to bardzo sympatyczny jegomość. Od razu wskazuje nam kilka lokacji, które mogą nas zainteresować. Co prawda nie mieszka w Legnicy od 25 lat, ale postanawia że podrzuci nas do lasku pod miastem bo tam znajduje się ogromny kompleks szpitalny. Wojciech wsiada z nim do samochodu a ja z Marcinem ruszamy w kierunku Sharana. Na parkingu wsiadamy w auto i jedziemy za naszym przewodnikiem. Na miejscu krótka wymiana numerem telefonu i dalej ruszamy sami w kierunku bramy.

Wytarty, napisany cyrylicą na asfalcie znak „STOP”. Zaparkowaliśmy na poboczu. Wysiadamy i podchodzimy do bramy, napis „uwaga złe psy” – faktycznie przed bramą zaczynają biegać dwa wyrośnięte wilczury. Zaglądamy przez płot. Podchodzi stróż. „Dzień dobry” – zaczynamy dialog, „Chcielibyśmy zwiedzić ten kompleks oraz porobić zdjęcia” – na co stróż, – „pod nieobecność właścicieli nie można wpuszczać obcych”. Po kilku minutach rozmowy doszliśmy do porozumienia. Szybka wycieczka do sklepu, krótkie zakupy i powrót. Wchodzimy na teren ośrodka. Ptaki śpiewają, nie słychać odgłosów ulicy. Cisza i spokój. Zupełnie jakbyśmy byli w zupełnie innym kraju na dodatek 30 lat wstecz. Coś pięknego. Zaczynamy od głównego budynku, stróż otwiera nam drzwi – wchodzimy do środka…, pisałem już że czułem się jak w innym świecie? Wszędzie radzieckie napisy, zapach powietrza z innej epoki i ten klimat. Budynek ma ponad 250 metrów długości: trzy kondygnacje, strych i przepastne piwnice – grubo ponad 10000 m2 powierzchni, a to wszystko dla trzech osób. Cały ośrodek leży na terenie, który zajmuje ponad 7ha. Mamy co zwiedzać. Zaczynam cieszyć się jak mały chłopiec. Aparat w rękę i zaczynamy. Zapraszam…

szpital
szpital
szpital
szpital
szpital
szpital
szpital
szpital
szpital
szpital
szpital
szpital
szpital
szpital
szpital
szpital
szpital
szpital
szpital
szpital
szpital
szpital
szpital
szpital
szpital
szpital
szpital
szpital
szpital
szpital
szpital
szpital
szpital
szpital
szpital
szpital
szpital
szpital
szpital
szpital
szpital
szpital
szpital

Nefryt & American Girl

Posted in sesje by Michał on Marzec 4, 2012

Dwa tygodnie temu Sara wcieliła się w postać zbuntowanej dziewczyny prosto z Ameryki, a dzisiaj do studia zaprosiłem Piotra – był pierwszym modelem jakiego przyszło mi w życiu fotografować, musicie przyznać że spisał się rewelacyjnie! Po głowie chodzi mi kolejny ‚seszyn’ tym razem z większą ilością modeli i modelek na jednym planie. Póki co nie zdradzam więcej szczegółów. Cierpliwości i miłego oglądania. Pozdrawiam.

Nefryt

nefryt

nefryt

nefryt

nefryt

nefryt

nefryt

American Girl

american girl

american girl

Martyna – otwarcie studia

Posted in plenery by Michał on Styczeń 28, 2012

Pierwsze zdjęcia we własnym studio. Co prawda nie jest całkiem moje, ale grunt że człowiek znalazł miejsce w którym może tworzyć. Na pierwszych zdjęciach znalazła się moja dobra znajoma Martyna, która z chęcią stanęła po raz kolejny przed moim obiektywem. Niebawem więcej nowości.

Martyna L.

Tagged with: , ,

Cegielnia w Ścinawce Średniej

Posted in plenery by Michał on Lipiec 3, 2011

Krótki SMS od Wojciecha wystarczył, żeby zainteresować mnie wyjazdem na ten plener. Weekend miał być chłodny i deszczowy, stwierdziliśmy że jak nie będzie pogody to przekładamy wyjazd. O 4:00 rano wszystko było jasne – jedziemy! Pogoda dopisała, ekipa w składzie: Wojciech, ja, Mirosław, Marcin i Magda wyruszyła w kierunku Kłodzka. Po przyjeździe na miejsce, krótkie śniadanko z bagażnika Sharana, kawka, kanapki i w drogę. Po przekroczeniu bram cegielni czułem, że będzie dobrze, szybko przekonałem się że miałem rację :) Zapraszam na spacer po tajemniczych budowlach, w których dalej czuć ducha poprzedniej epoki. Dziwne odgłosy dochodzące we wnętrzach budynku potęgują tylko wrażenie, że nie jesteś tu sam.

Słowem wstępu: „Należącą do rodziny Gaertnerów cegielnię przejęły władze polskie i utworzono tu Państwową Cegielnię Skałeczno. W 1947 roku zakład zatrudniał 150 osób i należał do największych na ziemi kłodzkiej. Zakład podlegał kolejno dyrekcjom w Katowicach, Warszawie, Poznaniu, a w końcu w 1975 roku stał się częścią Wrocławskiego Przedsiębiorstwa Ceramiki Budowlanej. W sierpniu 1986 roku w cegielni miał miejsce ogromny pożar, który zniszczył budynki i urządzenia, m.in. piec ceramiczny. W 1989 roku odbudowano ją jako część Wałbrzyskiego Przedsiębiorstwa Ceramiki Budowlanej.

W 1992 roku przedsiębiorstwo zlikwidowano, z cegielnia została sprzedana prywatnemu właścicielowi i jako własność prywatna istnieje do dziś. Niestety, mimo dość bogatych pokładów gliny znajdujących się przy zakładzie, cegielnia obecnie praktycznie nie funkcjonuje.”

Nieczynna cegielnia w Ścinawce Średniej

Jeden z dwóch pieców służących do wypalania cegieł.

Wrak lokomotywy obsługującej wózki transportujące cegły :)

Zdjęcie zrobione na górze pieca.

Pomieszczenie do którego pomimo podjętych prób nie udało się dostać. Szkoda bo zostało tam dużo sprzętu, który byłby wdzięcznym obiektem fotografii. Przez małe okienko upolowałem wózek widłowy.

Skupmy się na detalach

Radziecka myśl techniczna, czyli „gniotsa nie łamiotsa”

Wchodzimy do środka…

Kępa Mieszczańska

Posted in miasto, plenery by Michał on Maj 15, 2011

W centrum betonowej dżungli

Kępa Mieszczańska niebawem pójdzie pod młotek, ja miałem niecodzienną okazję pospacerować po tym ogromnym terenie. Cisza, spokój, przyroda i pozostałości po działalności człowieka – jednym słowem raj dla mnie :] Przy okazji wspomnianego spaceru natrafiła się okazja na publikację zdjęcia w Gazecie Wyborczej. Dziękuję bardzo Agencji Mienia Wojskowego za pozwolenie na wejście na teren i możliwość zaistnienia w prasie ;) Zapraszam do zwiedzania Kępy Mieszczańskiej – miłego oglądania zdjęć.

Wycinek gazety i zdjęcie mojego autorstwa do artykułu pt. „Dlaczego warto kupić Kępę”

Photo Day 13

Posted in plenery by Michał on Marzec 13, 2011

Sobota 12 Marca, miejsce: Wrocław Psie Pole, Photo Day 13 w Hydralu. Słońce, masa fotografów zapaleńców, dużo budynków, które pachną w specyficzny sposób.

PZL Hydral

Zapraszam na wycieczkę po dawnej fabryce Państwowych Zakładów Lotniczych, zegar zatrzymał się o czternastej, życie w halach zamarło. Pozostało kilka socjalistycznych haseł na ścianach, niektórzy z uczestników wspominali z łezką w oku czasy, kiedy to miejsce żyło pełnią życia. Dziś żyje własnym życiem.

Portretowa część

Zacznę od siebie, dzierżącego w ręce dosyć „trudnej” urody aparat marki ФЭД model 5B. Pozdrawiam Pana, miłośnika analogowych cudeniek, który zatrzymał mnie na chwilkę na pogaduchy o starych aparatach :).

Na kolejnym zdjęciu, polująca na mnie Joanna autorka zdjęcia powyżej.

Wpis kończy, groźny, uzbrojony, lecz sympatyczny nieznajomy bojownik :D Z chęcią zapozował do zdjęcia. Pozdrawiam, kimkolwiek jesteś :)

studia początki

Posted in sesje by Michał on Luty 21, 2011

Przedstawiam moje pierwsze prawdziwe studyjne zdjęcia. Zrealizowane z bardzo wesołą i zgraną ekipą. Pozdrawiam wszystkich, którzy brali w tym udział. Mam nadzieję że i Wy jesteście zadowoleni z rezultatów.

Magda czyli „Pani Guzik”

Na pierwszy ogień została wybrana Magda, przyniosła kilka guzików i zabraliśmy się do roboty :). Ja kleiłem taśmę do guzików, a Agata malowała naszą modelinę, efekty działań poniżej :).

Zuzanna

Druga dziewczyna to Zuzia, dla niej nie mieliśmy guzików, ale uważam że było równie ciekawie :). Po leniwym początku zdjęć, który odbywał się przy wentylatorze na wygodnej leżance, przyszedł czas na zmianę garderoby i na skoki ;D na końcu odpoczynek na ziemi ;)

Tagged with: , , ,